| Raport ze spotkania 24 września 2011 |
| Wpisany przez Bartas |
| Środa, 12 Październik 2011 21:00 |
|
Cytat spotkania: "Bartas nie denerwuj się"
Gdy przybyliśmy do KFC (ja i Marlenka) bylismy nieświadomi wolkańskiej pulapki jaką przygotował nam Wookie z Julką.Otóż niezauważeni przez nas stali sobie spokojnie czekając i mierząc czas na naszą reakcję. Na szczęście zadziałał betazoidzki zmysł Marlenki i zostali wykryci :) Po dość szybkim zasymilowaniu kanapy (znów zasługa Marlenki) mogliśmy w spokoju oczekiwać przybycia reszty WOGFu. Ponieważ zostaliśmy powiadomieni, że Czarek wraz z małżonką się spożnią, znowu..;) (to już po mału taka nowa świecka tradycja ;) dopiero o 17:45 rozpoczęliśmy częsć oficjalną. O tej godzinie skład naszego klubu był następuący: ja, Marlenka,Wookie,Julka,Mavis (nie spóżnił sie - zuch ;),Ocampa,Justyna nasz dawno niewidziany pierwszy oficer czyli Raider ze swoją dziewczyną Agnieszką oraz zupełnie nowa twarz na spotkanaich WOGFu - Andrzej zasymilowany na PolConie. Mamy nadzieję, że to nie był ostatni raz kiedy do nas zawitał :) Mieliśmy do omówienia 4 punty obrad:
Tutaj trzeba też zaznaczyć, że po części oficjalnej Czarek przedstawił nam bardzo ciekawą i intrygującą wiadomość mogącą mocno zmienić życie naszego klubu ale na razie to tajemnica :) Gdy zakończyłą sie część oficjalna i wygodnie rozsiedliśmy sie na kanapie pożegnaliśmy Andrzeja który sie śpieszył i zaczęliśmy zwyczajową część nieoficjalna czyli tzw gadanie o niczym :P i pewnie gadalibyśmy sobie tak do wieczora gdyby nie fałszywy alarm bombowy i dość zdecydowana reakcja Marii :) Wydarzenai te spowodowały, że co prawda samowolnie opuściliśmy nasze wygodne kanapy i resztę spotkania odbyliśmy na stojacoc co nie przeszkadzało nam sie świetnie bawic (jak zawsze zresztą).
|

